Ta strona używa plików Cookies. Korzystanie z niej oznacza zgodę na używanie Cookies, zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki. Dowiedz się więcej

Gdy nieistniejąca kończyna boli po amputacji – czym są bóle fantomowe?

Po amputacji nogi lub ręki, a także innych części ciała, u pacjentów bardzo często występują bóle fantomowe. Szacuje się, że dotykają one od 4 do nawet 90% osób po amputacji. Statystyki są tak rozbieżne, ponieważ pacjenci zazwyczaj mylą bóle fantomowe z czuciem fantomowym. Czym różnią się te dwie dolegliwości i jaką mają specyfikę?

 

Czucie fantomowe jest stanem, w którym pacjent nadal odczuwa obecność utraconej kończyny (nogi, ręki czy piersi). Doznania te są niebolesne, jednak często przeszkadzają w codziennym funkcjonowaniu, ze względu na chęć używania kończyny, której tak naprawdę nie ma. Osoby po amputacji często chcą stanąć na nieistniejącej nodze bądź złapać coś amputowaną ręką – dopiero spojrzenie na kikut (kontrola wzrokiem) uświadamia im, że kończyny tak naprawdę nie ma. Czucie fantomowe pojawia się u większości pacjentów po amputacji ręki czy nogi, a w miarę upływu czasu – zanika zupełnie lub pojawia się jedynie w epizodach czucia fantomowego. Bardzo często pacjenci opisują zanikanie tej dolegliwości jako „teleskopowe” – wydaje im się, że fantomowa kończyna kurczy się i maleje w kierunku końca kikuta, by po jakimś czasie zupełnie zniknąć.

 

Bóle fantomowe często myli się również z rzeczywistymi bólami kikuta, spowodowanymi przez różne czynniki: niewłaściwie gojącą się raną, powstawaniem nerwiaków, zbyt ciasnymi opatrunkami, nieodpowiednio dopasowaną protezą czy wrażliwością kikuta na czynniki zewnętrzne – dotyk, zmienną temperaturę bądź ciśnienie. W zniwelowaniu bólów kikuta kluczowa jest odpowiednia pielęgnacja rany pooperacyjnej, a później miejsca, w którym powstaje blizna, rehabilitacja po amputacji (z włączeniem masaży bądź elektrostymulacji, poprawiającej krążenie krwi) oraz odpowiednio dobrana proteza, która swoją budową idealnie dopasowuje się do kikuta.

 

Bóle fantomowe po amputacji ręki, nogi i innych części ciała są z kolei bólami projektowanymi na nieistniejącą kończynę. Pacjenci odczuwają ten ból w różny sposób, o różnych porach i w różnym natężeniu, jednak przy jego diagnozie można posłużyć się pewnymi prawidłowościami. Czym charakteryzują się bóle fantomowe?

 

Bóle fantomowe po operacji – charakterystyka i częstotliwość występowania

 

Bóle fantomowe występują najczęściej od razu po amputacji ręki lub nogi, choć nie oznacza to, że nie pojawiają się u pacjentów, którzy przebyli operację kilka miesięcy lub lat wcześniej. Chorzy opisują najczęściej bóle fantomowe jako uczucie tępego ucisku, pieczenia bądź rażenia prądem. Istnieje kilka czynników ryzyka, które zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia bólów fantomowych po operacji. Są to m.in. podeszły wiek, występowanie chorób związanych z zaburzeniami krążenia, duży odstęp czasowy pomiędzy operacją a zaopatrzeniem protetycznym, bóle występujące w kończynie jeszcze przed jej amputacją, traumatyczne doświadczenia związane z utratą kończyny (zmiażdżenie, wypadek komunikacyjny), a także niewłaściwe gojenie się kikuta i wszelkiego rodzaju zaburzenia psychologiczne, takie jak nerwica natręctw czy nerwica lękowa.

 

Bóle fantomowe przybierają najczęściej formę napadów, choć mniejsza część pacjentów skarży się również na bóle utrzymujące się przez wiele godzin. Dzieli się je zazwyczaj na dwa rodzaje, w zależności od ich pochodzenia. Bóle fantomowe o podłożu obwodowym są wywoływane przez nieprawidłowości zachodzące w obrębie kikuta, takie jak nerwiaki, odleżyny, zapalenie kości, zakażenie rany po amputacji czy bolesne blizny. Z kolei bóle fantomowe o pochodzeniu ośrodkowym wywoływane są zmianami występującymi w korze mózgowej czuciowo-ruchowej, która po amputacji wolno przystosowuje się do faktu braku kończyny. Rodzaj bólu diagnozuje się z użyciem znieczulenia podpajęczynówkowego bądź zewnątrzoponowego – jeśli po jego podaniu ból nie ustępuje, stwierdza się, że ma on podłoże ośrodkowe.

 

Leczenie bólów fantomowych i rehabilitacja po amputacji

 

Bóle fantomowe, z uwagi na nie do końca wyjaśnione podłoże powstawania oraz różne nasilenie u różnych pacjentów, są trudne do leczenia. Przyjmuje się jednak, że sprzężone działania farmakologiczne, rehabilitacyjne i psychologiczne przynoszą pożądany efekt. W leczeniu bólu fantomowego rzadko stosuje się już zabiegi chirurgiczne, ponieważ niosą ze sobą ryzyko dalszego uszkodzenia nerwów w kikucie i nie przynoszą zadowalających efektów. Farmakoterapię wdraża się natomiast już na kilka dni przed amputacją nogi lub ręki. Stosuje się wówczas znieczulenie zewnątrzoponowe, które utrzymuje się dodatkowo do dwóch dób po operacji. Dobre efekty osiągano, stosując również leki przeciwdepresyjne w połączeniu ze spotkaniami z psychologiem.

Wysoką skuteczność w leczeniu bólów fantomowych wykazuje rehabilitacja po amputacji, podejmowana po operacji. Zalicza się do niej masaże kikuta oraz ćwiczenia bierne kończyny. Poprawę przynosi również szybkie zaopatrzenie protezowe oraz nauka chodzenia bądź poruszania protezą ręki pod okiem specjalistów. Obecnie u coraz większej liczby pacjentów stosuje się również metodę lustra, odkrytą i opisaną przez V.S. Ramachandrana – amerykańskiego neurologa, zajmującego się neurologią behawioralną. Terapia lustrzana polega na tym, że siedzącemu pacjentowi zasłania się kończynę fantomową lustrem w taki sposób, by zdrowa kończyna odbijała się w jego powierzchni. Pacjentowi wydaje się wówczas, że kończyna fantomowa, którą porusza, istnieje naprawdę. Dzięki takiemu treningowi możliwe jest „rozprzęgnięcie” neuronów znajdujących się w korze czuciowej i ruchowej, a tym samym – zniwelowanie odczucia bólu fantomowego w nieistniejącej kończynie. Terapia lustrzana powinna obywać się w regularnych sesjach pod kontrolą rehabilitanta.