Ta strona używa plików Cookies. Korzystanie z niej oznacza zgodę na używanie Cookies, zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki. Dowiedz się więcej

PULS MEDYCYNY Nr 3 (100) 2-15 lutego 2005

Kompleksowa terapia powikłań cukrzycowych może zapobiec amputacji

Szacuje się, że ok. 40-60 proc. nieurazowych amputacji kończyn dolnych jest następstwem powikłań cukrzycowych. Wielu diabetyków mogłoby uniknąć amputacji, gdyby w odpowiednim momencie trafili pod opiekę zespołu lekarzy specjalizujących się w leczeniu zespołu stopy cukrzycowej.

Profilaktyce i leczeniu stopy cukrzycowej poświęcony był kongres, zorganizowany 13 stycznia w katowickim Domu Lekarza przez Skandynawskie Laboratorium Ortopedyczne – wykonawcę i sponsora protezy nogi dla Jasia Meli, zdobywcy Biegunów Północnego i Południowego. Uczestniczyło w nim kilkudziesięciu chirurgów, podiatrów, ortopedów i rehabilitantów.

Główna przyczyna – niewygodne buty

Według danych, które zaprezentowano na kongresie, 85 proc. amputacji kończyn dolnych u diabetyków jest wynikiem owrzodzenia stóp. Problem ten dotyka 4-10 proc. pacjentów z cukrzycą typu 2. Wśród czynników sprzyjających powstawaniu owrzodzeń prof. Anders Stenström z Oddziału Ortopedii Szpitala Uniwersyteckiego w Lund wyróżnia m.in. uprzednie owrzodzenie lub amputację, neuropatię (czuciową, ruchową i wegetatywną), czynniki urazowe (noszenie niewłaściwego obuwia, chodzenie boso, upadki) i biochemiczne (ograniczona ruchomość w stawach, wypukłości kostne, deformacje stóp, modzele). Istotna jest też sytuacja socjoekonomiczna pacjenta (niskie wykształcenie, ograniczony dostęp do opieki medycznej).

„W Szwecji i Holandii przyczyną 80 proc. owrzodzeń stóp jest niewłaściwie dobrane obuwie – zbyt ciasne lub za małe” – podkreślił prof. A. Stenström, inicjator powstania Diabetic Foot Care Team (zespołu do opieki nad stopą cukrzycową) w Szpitalu Uniwersyteckim w Lund w latach 80. Obecnie takie zespoły działają niemal w każdym szwedzkim szpitalu. „Dwadzieścia lat temu, uważano, że za powstanie stopy cukrzycowej odpowiada mikroangiopatia. Dziś wiadomo, że główną przyczyną jest neuropatia” – mówi A. Stenström.

Leczenie owrzodzeń stóp jest bardzo kosztowne, ponieważ wymaga długotrwałej hospitalizacji, rehabilitacji, opieki nad pacjentem w domu oraz różnych specjalistów. W Holandii koszt wygojenia pierwotnego sięga 10 tysięcy dolarów, a w Szwecji 7 tysięcy dolarów. Duży wpływ na jego wynik ma miażdżyca obwodowa tętnic. Leczenie po amputacji jest jeszcze droższe. Według różnych źródeł, trzeba na nie przeznaczyć od 11 tysięcy (Nowa Zelandia) do 45-65 tysięcy dolarów (Szwecja). Skomplikowane leczenie

Gojenie się owrzodzeń stóp w cukrzycy jest uzależnione od wielu czynników, dlatego wymaga wielostronnego podejścia. W zależności od konkretnego przypadku, stosuje się różne metody. Należą do nich: rekonstrukcja tętnicy (tromboendarterektomia), przezskórna angioplastyka wewnątrznaczyniowa, dylatacja balonowa, wszczepienie by-passów oraz leczenie farmakologiczne. Prawidłowa terapia powinna uwzględniać opanowanie infekcji, leczenie choroby naczyniowej, zniesienie ucisków oraz miejscowe leczenie rany. Wybór właściwej metody powinien być uzależniony od typu umiejscowienia oraz przyczyny powstania owrzodzenia.

„Lekarz powinien pamiętać, że opieka nad pacjentem musi być systematyczna. Czasem trwa do końca jego życia, ponieważ wyleczone owrzodzenie może znów powrócić. Trzeba to również uświadomić choremu. wielu pacjentów jest zmęczonych terapią i nie chce się dalej leczyć” – podkreśla prof. A. Stenström.

Pięcioosobowy zespół specjalistów

W Szwecji zapobieganiem i leczeniem zespołu stopy cukrzycowej zajmują się 5-osobowe zespoły specjalistów. w ich skład wchodzą: diabetolog/internista, chirurg ortopeda, protetyk/ortotyk, podiatra i pielęgniarka diabetologiczna. Wspierają ich również przedstawiciele innych specjalności: chirurg naczyniowy, radiolog, dietetyk i lekarz podstawowej opieki zdrowotnej. W Polsce, jak twierdzą szwedzcy specjaliści, do 2015 roku liczba radykalnych amputacji powinna zostać zredukowana o 40 proc., a amputacji obustronnych o połowę. 80 proc. wszystkich amputacji powinny stanowić amputacje poniżej kolana, a tylko 20 proc. amputacje powyżej kolana. Uzyskanie takich wyników uzależnione jest jednak od zmian organizacyjnych w ochronie zdrowia w Polsce. W każdym większym szpitalu należy powołać zespół ds. stopy cukrzycowej.

Mariola Marklowska, Katowice